Arystokracja i moda

Przyszedł mail. Przeczytałam. Najpierw myślałam, że to śmieszne. Przepraszam, ale ten styl. Jednak gdy zobaczyłam pierwsze zdjęcie, pomyślałam, że pani Rapacz z Krakowskich Szkół Artystycznych, która przysłała mi tego maila, ma rację. To warto opublikować na blogu. Tekst jest nudny, sama dziewczyna też nie umie pisać o tym, co robi (rzeźbione ręcznie dłonie w butach???), ale za to na pewno umie projektować.  

mode0„Druga edycja Fashion Culture odbyła się 6 kwietnia 2013 roku w Londynie, w pałacu White House księcia Jana Żylińskiego (…) kolekcje pokazywały dwie absolwentki Szkoły Artystycznego Projektowania Ubioru – Anka Letycja Walicka i Marta Makary. Kolekcje (…) oceniało jury pod przewodnictwem polskiego arystokraty Jana Żylińskiego w skład którego weszli projektanci bings bungs bangs i bongs (nie chce mi się ich wszystkich wymieniać, ale są takie nazwiska jak Klimas i Zień) (…)
To oni zdecydowali, że główna nagroda, którą jest dwumiesięczny płatny staż w prestiżowej pracowni krawieckiej MEYER&MORTIMER. powędruje do Anki Letycji Walickiej (…) która pokonała konkurentów przeważającą ilością głosów. Warto wspomnieć, że  firma MEYER&MORTIMER istnieje od XVII wieku i szyje ubrania dla członków rodziny królewskiej i gwardii Królowej Elżbiety, co świadczy o tym, jak wysokiej rangi jest to wyróżnienie.

mode2Charakter nagrodzonej kolekcji najlepiej opisuje sama autorka:

Chciałam stworzyć surowy charakter kolekcji jak również efekt trójwymiarowości i złudzenia optycznego. Ogólnie – kontrastowe połączenia materiałów sztucznych i naturalnych, gładkich i fakturalnych, ciężkich i lekkich. Dzięki zamkom błyskawicznym, zapinanym i rozpinanym w różnych kombinacjach, można nadać ubraniom różne formy. Podeszwy – koturny, podobnie jak rzeźbione ręcznie dłonie w butach, zostały wykonane z drzewa lipowego, zaś cholewki z koziej skórki: futerka oraz bydlęcej. Dzięki szczególnym proporcjom butów, sylwetki zdają się unosić lekko nad ziemią – mimo warstw materiałów i nagromadzenia tkanin.  Drewniane dłonie występują nie tylko w rzeźbieniach koturn, ale i jako element akcesoriów, na przykładów postaci naramiennika. Odnalazłam też spójność pomiędzy liniami papilarnymi opuszków palców i… słojami w drewnie. Oba rodzaje linii zostały zgeometryzowane do formy trapezu. Stał się on figurą wyjściową nie tylko do samych druków, ale i do budowania kształtów i konstrukcji poszczególnych sylwetek.”

mode1

Wszystkie zdjęcia prezentują projekty Anki Letycji Walickiej. Fotografowała Michele Ardu. Wnętrza – White House, pałac księcia Żylińskiego w Londynie.

mode3

PS:

Tradycji nie pielęgnuje nikt prócz biedaków. Arystokracja hołduje modzie, nie tradycjom.
Gilbert Keith Chesterton
Advertisements

Informacje o ewamaria2013

Polska pisarka w Berlinie
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ewa Maria Slaska i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s