Moje muzea

Ewa Maria Slaska

Widziałam w moim życiu dziesiątki a może setki muzeów. I myślę, że przez długie lata uważałam muzeum za miejsce bliskiego obcowania z dziełem. Z reguły nie zwracałam uwagi na to, jak muzeum wygląda, ważne było, co można w nim zobaczyć. Dopiero na studiach (archeolodzy mają takie zajęcia, nazywają się „muzealnictwo”) dowiedziałam się, że muzeum nie musi być jak Watykan, Luwr albo Wilanów kawałkiem pałacu lub  średniowiecznego klasztoru, że mogą powstać i powstają specjalne budynki muzealne, np. Muzeum Narodowe w Warszawie albo British Museum.

muzeum-gdanskmuzeum-gdansk-obrazMuzeum Gdańskie było oczywiście pierwszym muzeum, jakie poznałam. Dziś nazywa się Muzeum Narodowe w Gdańsku. Na górnym zdjęciu  – wnętrze, na dolnym – najsłynniejszy eksponat, Sąd Ostateczny Hansa Memlinga, namalowany ok. roku 1470 na zamówienie fundatora z Florencji i zdobyty przez polskich piratów czyli tzw. kaprów. To nieco niewygodna karta z dziejów polskiego muzealnictwa i na stronie muzeum nie ma o tym mowy.

Ale to jednak największy skarb muzeum w Gdańsku.

Dwa następne muzea pokazała mi moja matka chrzestna czyli Ciotuchna – Wilanów i Łazienki, a moja ukochana cioteczna Babka, Karusia, zabrała mnie do Wieliczki, której tak jak myśmy ją zwiedzały, chyba już nie można zwiedzać. Płynęłyśmy łodzią po podziemnej rzece, obejrzałyśmy kaplicę i Groty Kryształowe, dziś ścisły rezerwat, do którego nie wpuszcza się zwiedzających.

Groty_KrysztaloweIndie zwiedzaliśmy z Jackiem w roku 1999. Muzeum Indyjskie w Kalkucie zostało założone w roku 1814 – to jedno z najstarszych muzeów na świecie i najstarsze w Azji. Gromadzi obiekty z różnych dziedzin. I jest najwspanialsze pod słońcem, staroświeckie i nierealne.

Indian Museum CalcuttaByło też mnóstwo muzeów w USA, właściwie codziennie jedno. I wspaniałe dzieła.

574px-Leonardo_da_Vinci,_Ginevra_de'_Benci,_1474-78Leonardo da Vinci, Ginevra de Benci, 1474 – 1478, Washington, National Gallery of Art.

A potem nagle pojawiły się zupełnie inne muzea. Projektowali je słynni architekci, miały niezwykłą bryłę, nadzwyczajne światło, ogromne przestrzenie i odjechane materiały. Eksponaty usunęły się na bok, często ich zresztą wcale nie było lub nie ma, a zastąpiły je wirtualne modele wszystkiego. Zwiedza się przede wszystkim budynek.

santiago sizaWnętrze Galicyjskiego Centrum Sztuki Nowoczesnej w Santiago de Compostela, projektant Alvaro Siza Vieira (1988-1993).

libeskind_jewish_museum_berlin_MF4_6933Jüdisches Museum Berlin, projektant Daniel Liebeskind, 2001 i wreszcie Muzeum Historii Żydów Polskich, otwarte 23 kwietnia 2013 roku, projektant Rainer Mahlamäki, Fin.

muyeumwarsyawaTo wszystko piękne wnętrza, piękne budynki, zapewne najwspanialsze dzieła współczesnej architektury. Lubię nowoczesną architekturę, jestem więc nimi zachwycona, nawet jeśli wydają mi się trochę do siebie podobne. W końcu Luwr, Wilanów i Pałac Charlottenburg też są do siebie podobne.

A jednak, gdy zasypiając nie myśląc myślę o muzeum, co zawsze działa na mnie uspokajająco, moja podświadomość sięga po portrety Ginevry de Benci, Mony Lizy czyli Lisy Gherardini, Damy z łasiczką czyli Cecylii Gallerani, widzi obrazy Vermeera i Rogiera van der Weydena, rozmyśla o pantofelkach koło łóżka Małżeństwa Arnolfini.

Dawno nikt z Czytelników niczego dla nas nie pisał. Zaczął się sezon więc chyba tylko z Australii mógłby napłynąć opis jakiegoś miasta poza sezonem. A skoro zaczął się sezon, to będziemy zwiedzać muzea. Napiszcie o tych, które lubicie najbardziej.

Advertisements

Informacje o ewamaria2013

Polska pisarka w Berlinie
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ewa Maria Slaska i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Moje muzea

  1. Julita pisze:

    Otrzymałam dziś niezwykłą przesyłkę – książki.
    Obie – z dedykacją Pani Lidii Głuchowskiej. Autorce opracowania „Stanislaw Kubicki Kunt und Theorie” i Współautorce, wraz z Peterem Mintisem – „Stanislaw Kubicki Poeta tłumaczy sam siebie Wiersze z lat 1918-1921” składam podziękowanie.
    Przekazuję wyrazy głębokiego uznania dla Pani osiągnięć naukowych i literackich. Jestem przekonana, że książki należycie wykorzystam dla rozwoju wyobraźni i uzupełnienia wiedzy.
    Z wdzięczną pamięcią i serdeczną sympatią
    – Julita Bielak.

  2. ewamaria2013 pisze:

    W Facbooku pod zapowiedzią, że pokazał się ten wpis pojawiły się różne rzeczy:
    Julita Bielak, Manfred Mack i Iga Bolechowska zalajkowali to.
    Ewa Maria Slaska pyta: A czy jak się Wam podoba, to napiszecie?
    Julita Bielak: zalajkowała to pytanie.
    Julita Bielak: Celnie. Przebywałam w muzeach, zwiedzałam zamki i pałace, odnosiłam jednak wrażenie, że jestem skądinąd. Że przyszłam z ulicy, od ludzi, ich losów i dopowiadanych historii.
    Ewa Maria Slaska: Biorę jako komentarz pod wpis na bloga. I czekam na wpis kobiety, który przyszła do muzeum z ulicy.

  3. ewamaria2013 pisze:

    Dopiszę do tego wpisu zakładkę „porady kulturalne”, a to z powodu linka, który tu załączam:
    http://www.spotkania-z-zabytkami.pl/aktualnosci/1/175
    Otóż w weekend 25 i 25 maja w Warszawie można odwiedzać prywatne pracownie artystów.

  4. Pani Julito,
    ja nadal w podrozy – z Berlina do Bambergu, Jeleniej i Zielonej Gory. Dopiero teraz, po kilku dniach „bez przystanku” czytam wiadomosc od Pani.
    Ciesze sie, ze ksiazki sie Pani spodobaly i mam nadzieje, ze okaza sie jakos przydatne.
    Z najlepszymi zyczeniami
    Lidia Gluchowska

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s