… pierwiastki złota

Przyszła nie wiadomo skąd. Bardzo się cieszę, że przyszła. Tak właśnie chciałam, by funkcjonował ten blog, byście przychodziły i przychodzili bez zaproszenia, sami i same, nie wiadomo skąd.

Joanna Szubstarska

Czerń

Zawieszona przy krawędzi brzasku
Spoczęła na zwyczajnym legowisku
Nad kopułą dnia.
Blaski odpychają jej ciężar
I unoszą w górę.
Zasłona zaczerniona powłoką
Tajemnic światła
W zmrok zapada
Okrywa bezwiednie ciała niebieskie,
Czerpiąc z nich pierwiastki złota.
Uważny wędrowiec
Obserwuje ten moment,
Odtąd woli żyć obok,
Poza bezpiecznym kręgiem
Dnia i nocy,
Na granicy topnienia promieni,
Świadomy ceny
Klejnotów zakrytych w czerni.


Koński oddech
Wypycha ciężar mgły,
Której opary już dawno
Omotały mózg jeźdźca.
Zsiada powoli,
Zarysowując granicę obojętności
– zmieszanej z przymusem ruchu –
Z przygodą wpisaną w rżenie.
Dźwięk i zapach
Przenoszą w krajobraz świtu
Końską energię
Przedłużoną w ogonie dnia.


Kielich życia

Kielich nie zmienia formy,
Kształtowany według wzorca,
Kopia podobnych modeli.
Zawiera w strukturze
Lekkość ruchów ręki
Zatopioną w tkance nieożywionej.
Mieści brzemię uczty życia.


Cisza korytarzy

Brak dźwięku słów,
Milczenie mijanych oczu,
Pocałunek w ciszy.
Miarowy oddech
Zamieszkuje długie korytarze.
Schodzę krętymi schodami,
Z wyprostowanymi myślami,
Pragnieniem nakierowanym
Na spokój zastygłych korytarzy.


Upiorność miejsca
Skrzyżowanych kraterów ścian,
Z punktem świetlistym okna,
Wypukłość mebli
I martwa natura w kadrze,
Zamiast otępienia
Przywołują dreszcz,
Fontannę bodźców,
Spinających szarość atelier
W sensowne momenty.


Ona wyznacza granice dnia,
Wybrzusza wypychane powietrze płuc,
Przeskakuje bariery normalności
I przekupuje rozum;
Aby potem
– pijana z zachwytu
nad własnym sprytem –
wcisnąć cierń
w serce płonące miłością.
Ona, nostalgia…


Żyć na powierzchni
Przestrzenią
Lotem,
Nawet z połamanym skrzydłem.
Wkupić się w przestworza
Ocalać
Innych,
Otwierać klatki bez pardonu.

Reklamy

Informacje o ewamaria2013

Polska pisarka w Berlinie
Ten wpis został opublikowany w kategorii Joanna Szubstarska i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „… pierwiastki złota

  1. Coraz więcej mrocznych wierszy tutaj… 😉
    „Kratery ścian” zdecydowanie mi się podobają. Ponadto sam tekstów chwilami sięga głęboko.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s