Reblog: Laura Makabresku i Aëla Labbé

Dorota Groyecka

„Wyglądasz, jak twoje zdjęcia” – fotografka Aëla Labbé słyszała wielokrotnie od zaskoczonych osób, gdy ją poznawały. Również Laurze Makabresku nieraz zadawano pytanie, jak wygląda jej prawdziwe życie, czy jest takie, jak na fotografiach?

laura1Mgliste analogowe zdjęcia dwóch młodych fotografek, Polki Laury Makabresku i Francuzki Aëli Labbé wiele łączy: baśniowość, klimat melancholii i grozy, często poruszany temat śmierci i istnienia fantastycznych postaci oraz sił nadprzyrodzonych. Ale przede wszystkim autentyczność, zgodność tworzonych obrazów z ich wizerunkami, z ich osobowościami, które wynurzają się z licznych autoportretów, zapisków codzienności oraz wywiadów. Makabresku powtarza za Kafką: „nie mam ze sobą nic wspólnego”, ma jednak wiele punktów wspólnych z historiami, które opowiada – strach, odosobnienie, wrażliwość i przede wszystkim ucieczka od rzeczywistości w baśniowość.

laura3podwojonaZarówno Makabresku, jak i Labbé, same nauczyły się sztuki fotografii. Kilka lat temu wpadł im w ręce aparat, początkowo głównie zapisywały codzienne wydarzenia, eksperymentowały, dziś tworzą złożone sesje zdjęciowe, każda z nich wypracowała swój własny, rozpoznawalny styl. Młode fotografki na początku zaczęły zdobywać popularność w internecie, obecnie mają już na swoim koncie pierwsze publikacje w prasie i pierwsze ważne imprezy – zdjęcia Makabresku zostały pokazane m.in. na zeszłorocznym Miesiącu Fotografii, a pod koniec stycznia jej prace ponownie zostaną wystawione w Krakowie w dużym formacie wzdłuż ulicy Koletek. Labbé w lutym weźmie udział w Międzynarodowych Targach Sztuki w Madrycie (Just Madrid International Art Fair).

I dalej:

Laura Makabresku i Aëla Labbé. Kolekcjonerki wspomnień, marzeń i snów – Magazyn O.pl.

Reblog za zgodą portalu Magazyn O.pl; wszystkie zdjęcia Laura Makabresku – za zgodą autorki, która zdjęcia z motylami opatrzyła opisem: fairy tale about a girl, who hanged herself in the attic. she was hanging there for so long, that her sweet scent enticed butterflies. these coated her livid body and now it looks like she was only a chrysalis, swayed calmly by a draught.

Informacje o ewamaria2013

Polska pisarka w Berlinie
Ten wpis został opublikowany w kategorii Dorota Groyecka i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s