Remont

Dorota Cygan

Biała ściana jest jak biała kartka – może na niej powstać wszystko, może błądzić po jej wypukłościach wzrok lub odbijać się myśl wracając bezbłędnie do głowy, może rysować się struktura tekstu lub kontur wspominanej osoby.

To, że będzie tu mowa o remoncie, można usprawiedliwić jedynie tym, że przemówi się Herbertem, który o miejscu po nieobecnym przedmiocie napisał:

Masz teraz / pustą przestrzeń / piękniejszą od przedmiotu / piękniejszą od miejsca po nim/ Jest to przedświat / biały raj / wszystkich możliwości / możesz tam wejść / krzyknąć / pion-poziom […]

Z serca mi poeta wyjął to westchnienie ulgi na widok chwilowo pustej przestrzeni po (niezliczonych) przedmiotach. I tego też  oczekuję od moich (z każdą godziną  bielszych) ścian: że będą jak biały raj, dadzą mi już teraz przedsmak wiecznego porządku, który najlepiej jak sam się zaprowadzi i utrzyma oraz przeniesie na stan ducha i umysłu.

Do mojej białej ściany – mojego przed-świata gotowa jestem napisać odę. Bo biała ściana to przeżycie mistyczne. Jak wiemy, ulotne, warto więc nadać jej bardziej trwałą formę, czyż nie?

Ma poza tym i inne walory. Biała ściana jest wielkoduszna i dyskretna, pozwala wcisnąć  sobie za pazuchę życie poprzednich lokatorów, ślady imprez i odciski minionych wydarzeń i mód. Jest niewybredna – wchłonie każdy bazgroł historii życia codziennego, chowając go pod wygładzoną powierzchnią przed ciekawskim wzrokiem następców. Kiedy przez kilka ostatnich dni docierałam do podskórnej tkanki mojej ściany, uchylała rąbka tajemnicy niezwykle niechętnie. A skrywała warstwę gazet niejedną, całą wręcz kronikę wydarzeń nieprzebranych – prawdę tyle wielowątkową co banalną – że ludzie się wymieniają, a obiekty pozostają – i trwają,  tworząc kulisy dla następnych aktorów: Milionowy pasażer na lotnisku Tegel (1982), starcia z policją w kontekście walki o domy (1981), otwarcie centrum kongresowego ICC (1979), rozbudowa KaDeWe (1978), otwarcie Staatsbibliothek (1978) i Filharmonii Berlińskiej (1963) itd. Tu lekturę posklejanych pod tapetą warstw kroniki miasta jednak przerwałam obawiając się, że jeszcze chwila a dowiem się, że otwarto właśnie pod moim domem park Hasenheide (1810) lub że  z wizytą w Berlinie przebywa Goethe – i do reszty stracę złudzenia, że ostatni remont był stosunkowo niedawno. Wkleiłam więc pod tapetę krótką notatkę wagi historycznej: Dnia 10 września 2013 r. znana blogowiczka D.C. zakończyła remont i porządkowanie wyobraźni, a radość tę dokumentuje Oda do białej ściany, niepublikowany unikat na papierze tapetowym w jedynym egzemplarzu opatrzonym podpisem autorki. Ależ nie, Czytelnicy, oda jest dla przyszłych pokoleń, nie dla Was.

Ale może by mnie znów Herbert wyręczył?

Nic ładnego/deski farba/gwoździe klajster/sznurek papier
Pan artysta/świat buduje/nie z atomów/lecz z odpadków

Święte słowa, moja biała ściano-kartka nie jest doskonała, wybaczcie, powstała z odprysków białej farby i szczypty wyobraźni. Trzeba by nad nią dłużej popracować. No, ale może mogło być przecież gorzej – pomyślcie, gdybym Wam tak zaserwowała np. recenzję z antologii wierszy o remoncie…

Reklamy

Informacje o ewamaria2013

Polska pisarka w Berlinie
Ten wpis został opublikowany w kategorii Dorota Cygan i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Remont

  1. Julita pisze:

    Znalazłam wszystko – strofy Herberta, refleksję, smakowanie przeciwieństwa. I satysfakcję: zrobiłam to, pozostającą w pamięci. Okazuje się, że nie musi być „na złoto”, nie musi błyszczeć. Wystarczy łagodne promieniowanie bieli przenoszone, jak trafnie piszesz, na stan ducha i umysłu.
    Myślimy, co byłoby, gdybyś zaserwowała recenzję z antologii wierszy o remoncie…
    ***
    Po wierszach trzeba też posprzątać
    Spakować rymy niepotrzebne.
    Tematy ważne i niuanse
    tu te udane, a tu zgrzebne.
    /…/

    Z wiersza Włodzimierza Kałka.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s