Z życia poetki

Joanna Szubstarska

Promień niebieski

Ludzkie życie
Ochraniane błoną
Zabliźnia się,
Powoli zrasta
Ze skórą świata
I promieniem niebieskim.
Niekiedy
Lepkie palce obcych
Spragnione tchnienia
Obmacują fragmenty
Połyskującej powłoki ciała.


Mgła

Ciemna moc nie przeniknie
Finezyjnych ruchów mgły,
Nie podrze jej we wzlocie.
Z natury rozproszona,
Co jest oznaką chwiejności,
Mgła ciągnie swój koniec od początku.


Dzień wybucha brzękiem,
powietrze przesuwa pięciolinię nut
między skrzydłami trzmiela.
Pobrzękują perełki wody
we współczującej ciszy,
w krzyżykach dni.
Słuchacze odkrywają nutę losu.


Pranie w deszczu

Rozciągnięta lina
Przewieszone płótno
Ekran lśni bielą.
Parujący od news’ów,
Zużytych pasaży,
Obmyty powtórnie
Wodą z nieba.


Dzień

Obramowanie dnia,
W świergocie ptaków.
Kłębią się opary ranków,
Pierścionki ciepłych obłoków
W południe tulą się do ziemi.
Wieczór zrywa liście
I w porywach chłodu ciska o bruk;
Mokre plamy trotuarów tężeją
Pod okiem księżycowego pyłu,
Ciężki oddech gasi latarnie.


 

Informacje o ewamaria2013

Polska pisarka w Berlinie
Ten wpis został opublikowany w kategorii Joanna Szubstarska i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s