The winter is coming

Ciekawe, że publikuję tu list otwarty napisany – teoretycznie – przez przeciwnika politycznego. Autor listu wybierał Jarosława Kaczyńskiego, gdy ten był kandydatem na stanowisko prezydenta RP. Ja – nie. Tym bardziej podoba mi się ten głos rozsądku, skierowany do Kaczyńskiego „z własnych szeregów”.

List wysłany do Jarosława Kaczyńskiego na Zjazd Europejskiej Unii Wspólnot Polonijnych w Rzymie w dniu 22. 10. 15

winter-wonderland-pictures-4
Dr med. Bogdan Miłek

Kongres Polonii Niemieckiej
przewodniczący

Do Pana Premiera
Prezesa Partii Prawo i Sprawiedliwość
Jarosława Kaczyńskiego

List Otwarty

Szanowny Panie Premierze!

Piszę do Pana list otwarty, dotyczący obrazu Polski i Polaków, jaki kształtuje się w chwili obecnej i jaki może pozostać tym „obowiązującym stereotypem” przez długie lata. Piszę do Pana – bo to Pan Przewodniczący będzie według wszelkich prognoz miał decydujący wpływ na ten obraz Polski i Polaków w świecie. Ja, skromny lekarz-emigrant, od dziesięcioleci – indywidualnie lub w ramach różnych struktur – usiłuję się zajmować tą problematyką.

Np. TU

Mieszkając na pograniczu Niemiec, Francji i Luksemburga, postrzegam zapewne z innej perspektywy niektóre kwestie. Czasem taka dodatkowa optyka może wnieść coś do własnych przemyśleń…

Piszę tuż przed wyborami. Po wyborach będą ważniejsze inne kwestie. Teraz może ktoś to przeczyta…

Niedawno oświadczył Pan – sądzę, że w ramach „ferworu dyskusji” – iż migranci mogą przynieść zarazę i pasożyty . Pana słowa ochoczo podchwyciły media za granicą – przyklejając Panu kolejny raz łatkę ksefofoba, kontynuując poprzednie stereotypy – np. AK-owca z pewnego niemieckiego serialu… W ten klimat wpisało się wystąpienie Pana Kolegi Klubowego (a mojego sąsiada z krakowskiego dzieciństwa) prof. Legutko, atakujące oś Merkel – Hollande. Zamiast szukać dialogu w ramach Trójkąta Weimarskiego – poseł Legutko dopisuje nas do towarzystwa Orbana i Seehofera.

Niemcy – otoczenie Kohla i Merkel – od lat bardzo inteligentnie budują nowy obraz Niemiec i Niemców. Niemiec otwartych, liberalnych, państwa wielokulturowego i wielonarodowego. Państwa, które nawiązuje do Hambacher Fest – gdy w Niemczech powiewały polskie flagi. W tym tonie odbywały się Mistrzostwa Świata w piłkę nożną w 2006 roku – „Niemcy to mistrzowie serc”. Teraz buduje się nowy symbol: Niemcy – symbol miłosierdzia, otwartości, dzielenia się z bliźnim tym, co sami mamy, dla obcokrajowców – symbol szansy na realizację własnego ja, szansy na sukces zawodowy.

Abstrahując od tego, że Niemcy szukają w ten sposób drogi do amerykańskiego sukcesu gospodarczego, który jako państwo wielokulturowe chcą skopiować w sercu zjednoczonej Europy – to ma być nowy obraz Niemiec na miarę XXI wieku. Obraz, który zastąpi ten inny – z XX wieku. Ze wszystkimi tego konsekwencjami.

Obojętnie, jak daleko pozycja Merkel zostanie osłabiona wewnętrznymi dyskusjami – ona wyjdzie z tej walki zwycięsko. Alternatywy bowiem nie ma. Nikt nie bedzie strzelał do bezbronnych emigrantów, ani nie da im zamarznąć. Do tego – Niemcy potrzebują siły roboczej, a muzułmanie z Syrii są zazwyczaj pracowici, „ucywilizowani” i całkiem dobrze wykształceni.

Polska nie powinna Niemcom w tym przeszkadzać, warto mieć takiego sąsiada – choć będzie on drenował fachowców z państw ościennych – niemniej jednak musi sama przemyśleć, jak aktywnie kształtować swój obraz na tym tle. Czy ma to być obraz ksenofobiczny – tak jak w owym słynnym już niestety filmie to przedstawiono AK-owców – czy też obraz państwa i narodu otwartego na inne kultury i narodowości , na miarę tradycji jagiellońskiej, na miarę prawdziwej natury Polaków i na miarę nauki Jana Pawła II!

Trzeba przy tym zwracać uwagę na każde słowo wypowiadane publicznie, w tym szczególnie przez liderów największych partii politycznych.

Proszę wybaczyć tych parę uwag, nasuwających się komuś, kto postrzega Polskę z pewnego oddalenia.

Z wyrazami szacunku

Dr med. Bogdan Miłek,
przewodniczący Kongresu Polonii Niemiekciej
– Pana wyborca w wyborach prezydenckich w roku 2010-

Informacje o ewamaria2013

Polska pisarka w Berlinie
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bogdan Miłek i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „The winter is coming

  1. are442000 pisze:

    tak, bardzo słuszne. popieram ten list.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s