Festiwal piosenki natrętnej VII

Tomasz Fetzki

Nuta z Ponidzia, czyli natręctwo bezpretensjonalne, ale nic nie szkodzi

Jeszcze w epoce dobrego zapowiadania się poznał Viator sporo piosenek. Nic dziwnego: jak już kiedyś wspomniał, wrażliwy był i chłonny na taką edukację. Niektóre melodie mu się później po drodze straciły, inne pozostały na dłużej. Jak ta na przykład.

Pierwszy raz usłyszał ją Wędrowiec dawno, jeśli dobrze pamięta, jeszcze za życia Wojtka Bellona! Została tak długo, bo okazała się niezwykle przydatna. Co roku, gdy wiosna za oknami się skradać poczyna, lubi Viator pośpiewać Nutę z Ponidzia samemu, albo ze swymi uczniami. Jemu, mimo upływu kilkudziesięciu lat, nie jest ona w stanie spowszednieć. Wraca natrętnie. Zaś uczniowie co jakiś się zmieniają, więc i dla nich nie ma mowy o przesycie. A zamiast infantylnych śpiewanek o motylkach czy kwiatuszkach dostają kawałek bezpretensjonalnej, ale dobrej poezji i takiejże muzyki. I wszyscy są zadowoleni.

Żeby utwór przemówił do nich wiarygodnie, co roku zaprasza Viator wychowanków na spacer-wyprawę w poszukiwaniu przedwiośnia. Nie inaczej było tego roku. W ostatni czwartek konkretnie. Efekty?

Rozłożyła wiosna spódnicę zieloną…

…przykryła błota bury błam!

Rozpuściła wiosna warkocze kwieciste… Wszystko się zgadza.

Ileż to razy wiosna przyszła, od kiedy zabrakło Wojtka!? Ile razy nadejdzie, ale my jej już nie zobaczymy, bo i nas zabraknie? A ona, jakby nigdy nic, wciąż będzie, bezczelna w swym pięknie, powracać. Bezczelna… kochana…

Informacje o ewamaria2013

Polska pisarka w Berlinie
Ten wpis został opublikowany w kategorii Tomasz Fetzki i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s