Reblog: Pani Irenka 4

Karolina Kuszyk

Pis i Kot

Oj, pani, u nas też zmiany, ale dobre. Nasz Dawidek teraz dziewczynę ma. Karolinkę. O, jak raz byli, kawa jeszcze stoi. Ładna dziewczynka, nie powiem. Chudzinka tylko straszna, ale jak tak patrzę, to widzę, że to teraz mężczyznom podoba się. Dawniej to kobieta taka bardziej w sobie musiała być, a teraz czym chudsza to tym lepiej.

Dawidek to ją aż w Norwegii zapoznał, jak tam był na budowach robić. Ona tam za tłumaczkę była, bo talent do tych różnych języków ma, i szprecha jakby się tam urodziła. Tak Dawidek mówi. A tam Polaków to jest a jest, i muszą się jakoś dogadać przecież z tymi miejscowymi, to Karolinka zawsze zajęcie miała, i zarobek też całkiem do rzeczy. I tam oni się zapoznali, no i zaraz okazało się, że oboje z tego samego miasta. Wyobraża pani sobie? I tak mi opowiadają, pani, kawę piją, on jej tak ładnie cukier podaje, elegancko. To ja mówię, o, to już chyba przeznaczenie musiało być, prawda, Dawidek? A ta Karolinka to tylko się zaczerwieniła, za rękę wnuczka mojego ściska i tak patrzy na niego, a on też zaraz po same uszy czerwony, no mówię pani, dwa gołąbeczki po prostu.

Ale ja widzę, że ona taka dziewczynka, jak to mówią, zbuntowana, a jej ojciec to znowu taki, że zawsze do kościoła, z księżmi, szafarz komunii świętej i w ogóle taki patryjota, jak to teraz się ich narobiło, wie pani, te miesięcznice, żołnierze ci wyklęci, te sztandary, to wszystko. No a córka teraz ciągle z Dawidkiem na te marsze, pikniki, kody, polityki, aborcje, no i raz dwa nieszczęście w rodzinie gotowe, bo ten jej ojciec strasznie zły i jej zakazał. Ale ona dalej chodzi, mówi, pani Ireno, pełnoletnia jestem, po maturze, wolno mi, nie będzie mi ojciec nakazywał, co mam robić a co nie. Zamknąć mnie w domu nie zamknie.

I też jemu nie podoba się, że ona w tym Grinpisie jest, za tą puszczą, co tak teraz wycinają, i jeszcze za tymi zwierzątkami, wiem, bo mi wszystko z Dawidkiem przetłumaczyli, o co tam chodzi, że ten Grinpis się nie zgadza, że te kury tak po tych klatkach ściśnięte jedna na drugiej, że się ruszyć nie mogą ani nic, że te hodowle takie wielkie, że te cielaczki krowom zaraz po porodzie odbierają, no wszystko, wszystko, samych takich strasznych rzeczy mi naopowiadali, aż im w końcu mówię, a dajcie już dzieci spokój, bo spać w nocy nie będę mogła. I pewnie dzisiaj tabletkę będę musiała wziąść na spanie, tylko żeby mi się czasem te kury bez piór nie przyśniły. Ale ja w ogóle tego nie wiedziałam, pani, że to aż tak strasznie po tych hodowlach, jak patrzę na dziennik, to tam takich rzeczy wcale nie mówią, tylko Pis i Kot, Kot i Pis, i znowu na abarot, pani. Ale się ich spytałam, czy ten Grinpis to znowu ma coś wspólnego z tym Pisem, no bo nazwy przecież podobne, ale chyba nie, bo tylko się śmiali, a Dawidek mówi tak do tej Karolinki, widzisz, mówiłem ci, że moja babcia jak czasem tekst puści. Tekst puści. Tak jakoś mówi teraz ta młodzież, że nie wiadomo, o co im chodzi dokładnie. Ale tyle zrozumiałam, że Pis i Grinpis to całkiem co innego. A jeszcze w dodatku ten Bretpiks teraz nastał, to już się człowiek całkiem pogubić może z tymi nazwami.

kawa_szklanka-211x300

No, ale długo nie byli, kawę wypili i zaraz poszli, bo tam pod tego magdonalda mieli iść zaplanowane, bo tam dzisiaj protest, podobnież to mięso co tam sprzedają w tych bułkach to też z tych zwierząt biednych zamęczonych. Ja to tam nigdy nie byłam, pani. Po barach, restauracjach to żeśmy z Kazikiem nigdy nie chodzili. Domowe jedzenie najlepsze. I babciu, Dawidek mówi, lecimy najpierw tam, a potem zaraz na ten Kot. Ale następnym razem jak przyjdą, to już ich na obiad przytrzymam, bo mi się ta cała Karolinka strasznie spodobała. Pierogów im zrobię, z jagodami. Pierogi z jagodami każdy lubi.

Informacje o ewamaria2013

Polska pisarka w Berlinie
Ten wpis został opublikowany w kategorii Karolina Kuszyk i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Reblog: Pani Irenka 4

  1. pharlap pisze:

    No tak mi się od tego czytania w głowie pomieszało, że nie jestem pewien czy to będą pierogi czy może pisrogi?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s