Virga

Katarzyna Krenz poezja
Jacek Krenz akwarele

Virga – suchy deszcz

deszczu naznaczony klątwą czasu
który nigdy nie masz się dokonać
nim dotkniesz ziemi spękanej
nim z wiosną pędom młodej trawy
soki początku dasz i drogę wzrostu
bezpłodny odchodzisz na powrót do nieba

ogród umiera bez wody
jesteś moim deszczem majowym
ja jestem twoją ziemią jałową

biegłeś obietnicą ku mnie, nadzieją
lecz jak ulewa, co z życiem uszła
swego jedynego przeznaczenia
elipsą powietrza ulotną, lotną parą
powróciłeś, deszczu, nie-deszczu
do domu w chmurze wysokiej

umiera ogród bez wody
miałeś być moim deszczem majowym
a ja rajskim ogrodem twoim

wołam cię w modlitwie, przyzywam
chwytając kroplę za skrzydło z kamienia —
czekałam tyle i wciąż czekam
jeszcze widzę twój lot ku mnie
trzymam w dłoniach pusty obraz
virga – suchy deszcz niespełnienia

i stałam się deszczem, a ty moją ziemią
i jestem jak ten martwy ptak
jak sucha kropla, która cię nigdy nie napoi

jk_virga

Sierra Exif JPEG

Sierra Exif JPEG

jk_baltic13

Informacje o ewamaria2013

Polska pisarka w Berlinie
Ten wpis został opublikowany w kategorii Jacek Krenz, Katarzyna Krenz i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Virga

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s