Tajemnicza opera Barataria (piraci) (3)

Ewa Maria Slaska

Barataria, opera (1) i piraci

Gdy przez dwa poprzednie tygodnie szukałam Baratarii Cervantesa i Lipki, znalazłam kilka innych miejsc, noszących tę samą nazwę. Ponieważ (póki co) „moja” Barataria jest mocno osadzona między muzyką a literaturą, zaczynam od mariażu obu tych sztuk. Opera Barataria Jesusa Garcii Leoza.

Niestety z góry uprzedzam, że nie udało mi się znaleźć muzyki do Baratarii. Posłuchajmy więc innego utworu tego kompozytora – Lamento de Embrujo (Lament z filmu Czar, reż. Carlos Serrano de Osma):

Jesús García Leoz. Urodzony w Olite (Navarra), 10 stycznia 1904, zmarł w Madrycie, 25 lutego 1953. Kompozytor należący do tak zwanej grupy 27. Podczas wojny domowej aresztowany, spędził sześć miesięcy w więzieniu. Tworzył muzykę opartą na motywach folkloru hiszpańskiego, pogodną, wesołą, niekiedy rozmarzoną, układał pieśni do tekstów poetów hiszpańskich, w tym do Kołysanki Albertiego i Tryptyku pieśni Lorki. Od najwcześniejszej młodości interesowało go kino i znany jest przede wszystkim jako twórca muzyki do znanych filmów hiszpańskich. Jednakże najsłyniejszym jego dziełem, wymienianym nawet w jednozdaniowych notatkach, jest opera Barataria. Napisał ją tuż przed śmiercią – jako datę powstania podaje się rok 1953. Było to jego dzieło ostatnie, nie zdążył go zresztą dokończyć, zostawił dwa gotowe akty i kilkanaście fragmentów. Autorem libretta jest Manuel Mur Oti.

Niestety opery tej (jak dotąd) nigdzie nie znalazłam (znalazłam inną, ale o niej za tydzień), nie wiem więc o czym naprawdę jest to dzieło sceniczne, póki co bawię się w grę domysłów. Załóżmy, że była to opera o piratach z Karaibów, na przykład o Jeanie Lafitte (Lafitte, Laffite). Lipka też o nim pisał, ale nazwał go Nicolaus Lafitte, a tu tymczasem był Jean i jego brat Pierre, również pirat, może nawet i znaczniejszy, ale historia zachowała w pamięci przede wszystkim Jeana.

Jean Lafitte urodził się w roku 1776 w arystokratycznym rodzie we Francji. Po wybuchu rewolucji rodzina uciekła na Hispaniolę czyli Haiti. Trafili z deszczu pod rynnę, bo szalała tam wojna domowa i miały miejsce kolejne powstania niewolników (tak – niestety i to, które niechlubnie stłumili Polacy z Armii Napoleona).

W źródłach znajduję kilka pięknych anegdot  Jeanie La Fitte, który ufortyfikował Baratarię i tam miał swoje pirackie gniazdo. W roku 1811 gubernator Luizjany, William Claiborne, postanowił zlikwidować tę piracką siedzibę położoną nieomalże u  wrót Nowego Orleanu i ogłosił, że ten, kto dostarczy mu głowę przywódcy piratów, otrzyma nagrodę w wysokości 5xtysięcy dolarów. La Fitte odpowiedział ofertą nagrody w wysokości 15 tysięcy za głowę gubernatora. Anons został  opublikowany we wszystkich gazetach stanowych, tak angielskich jak i francuskich. (Wikipedia mówi o 750 i 1500 dolarach, ale ja wolę jednak wierzyć moim XIX-wiecznym zapiskom).

Podobno jest to portret Jeana Lafitte. Nie jest to jednak pewne. I nie wiadomo, kto go namalował. Obraz znajduje się w Rosenberg Library w Galveston w Texasie. Galveston był po Baratarii drugim pirackim siedliskiem Lafitte’a.

Inna opowieść głosi, że zdobywszy statek kupiecki pełen złota i srebra, La Fitte wziął też, rzecz jasna, jeńców, w tym księdza i podróżującą damę. Oboje byli ubrani na czarno, ksiądz z racji funkcji, dama z racji żałoby, mody bądź upodobań. Zapytany, co zrobić z tym dwoma czarnoodzianymi istotami, Lafitte księdza kazał utopić, a pasażerkę odesłać (nietkniętą) do Nowego Orleanu.

Po którejś pirackiej rajzie, gdy wracał na Baratarię, został napadnięty przez brytyjski okręt wojskowy. Niestety naszym piratom zabrakło amunicji. Niewzruszony La Fitte rozkazał, by strzelano złotymi dublonami. Niecodzienna amunicja zapewniła piratom nie tylko zwycięstwo, ale i wieczną pamięć o nieprawdopodobnych bogactwach. Wiemy z lektur i filmów o piratach, że losy tych skarbów były nader zmienne. Niekiedy tonęły wraz z właścicielami w zatokach, przesmykach, morzach i oceanach, niekiedy zostały gdzieś poukrywane w bagnach, lasach i górach, niekiedy zostały odnalezione, czasem szuka się ich bez końca.

Barataria, mała wysepka bez znaczenia, jawi się z odległości geograficznej i czasowej jako miejsce romantyczne i pełne niewyobrażalnych bogactw.

La Fitte zasłużył się zresztą swojemu stanowi, bo wraz z tym samym gubernatorem bronił Nowego Orleanu w wojnie z Anglikami w roku 1815, co oczyściło go (na krótko zresztą) z wszystkich prackich win. Utworzony na polu bitwy park narodowy nosi obecnie jego imię, podobnie jak miasto Jean Lafitte w stanie Luizjana. W Nowym Orleanie znajduje się też założona w 1772 roku tawerna Lafitte’s Blacksmith Shop przy Bourbon Street.

czaplalafitta

O Jeanie Lafitte nakręcono kilka filmów, jest również jedną z postaci w grze komputerowej Sid Meier’s Pirates! Ale o tym wszystkim w następnych odcinkach, bo ten już się zrobił strasznie długi.

Ciąg dalszy nastąpi

***
Na zakończenie tylko jeszcze krótki wyskok na Haiti.

Polacy tłumią powstanie na Haiti. Obraz Januarego Suchodolskiego z 1845 roku w zbiorach Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie. Udział Polaków w tłumieniu powstania był przez lata traktowany wstydliwie, aktualna narracja o tych walkach, głosi jednak inaczej:

Wdzięczność rdzennej ludności wyspy wobec Polaków była dozgonna. Przez 120 lat w haitańskiej konstytucji dla każdego Polaka, który chciałby się osiedlić na dawnej francuskiej kolonii, zagwarantowane było haitańskie obywatelstwo.

Na wyspie po dziś dzień mieszkają potomkowie polskich legionistów. – Na Haiti polska legenda jest wciąż żywa – podkreśla Zofia Pinchinat-Witucka, założycielka fundacji pomocy dla Haiti, Fundacji Kombit. – Garstka legionistów przeżyła żółtą febrę i masakry, ale nigdy tak niewielu nie rozsławiło imienia Polski w tak małym i odległym kraju.

Reklamy

Informacje o ewamaria2013

Polska pisarka w Berlinie
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ewa Maria Slaska i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s