Barataria 75

Lech Milewski

W poszukiwaniu Baratarii

Szanowna Twórczyni Baratarystyki wspomniała nie tak dawno – TUTAJ – że poszukuję Baratarii i że trudno mi ją znaleźć.
To prawda. Nadeszła pora, aby zdać relację z tych poszukiwań.

Postanowiłem zbadać sprawę gruntownie. Kto i gdzie wspomniał pierwszy raz o wyspie? Czy to była Barataria to osobna sprawa.
Gdzie szukać takiej informacji? Gdzieżby indziej niż na samym początku czyli w Biblii.

A więc to było tak –
GENESIS.
Rodział I.1. Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię.
2. A ziemia była niekształowna i próżna, i ciemność była nad przepaścią, a Duch Boży unaszał się nad wodami.

Powyższy i wszystkie następne cytaty biblijne pochodzą z tłumaczenia Biblii przez księdza Wujka.
Wydawnictwo – Brytyjskie i Zagraniczne Towarzystwo Biblijne. Warszawa. 1961.

6. Potem rzekł Bóg: Niech będzie rozpostarcie, w pośrodku wód, a niech dzieli wody od wód.

To jeszcze nie wyspa, to kontynent, bo wyspa nie dzieli wód.
I tak przeminęło osiem pokoleń Adamowych, zleciało kilka tysięcy lat.
A równocześnie…

Rozdział VI. 1. I stało się, gdy się ludzie poczęli rozmnażać na ziemi, iż córki im się zrodziły;
2. Że widząc synowie Boży córki ludzkie, iż były piękne, brali je sobie za żony, ze wszystkich, które sobie upodobali.
(…)
4. A byli olbrzymowie na ziemi w one dni; nawet i potem, gdy weszli synowie Boży do córek ludzkich, rodziły im się syny. A cić są mocarze, którzy od wieku byli mężowie sławni.
5. A widząc Pan, że wielka była złość ludzka na ziemi (…) żałował Pan, że uczynił człowieka na ziemi i bolał w sercu swem.
(…)
7. I rzekł Pan. Wygładzę człowieka, któregom stworzył, z oblicza ziemi, od człowieka aż do bydlęcia, aż do gadziny, i aż do ptastwa niebieskiego: bo mi żal żem je uczynił.

Dygresja. Komentatorzy Biblii podsuwają hipotezę, że potop to była swoista czystka genetyczna. Wytracić istoty ludzkie, które miały sobie geny owych wspomnianych w paragrafie 2. „synów Bożych”. Ale dlaczego gadziny i ptastwo niebieske?

8. Ale Noe znalazł łaskę w oczach Pańskich.
(…)
18. … i wnijdziesz do korabia, ty i synowie twoi, i żona twoja, i żony synów twoich z tobą.
(…)

A córki, a wnukowie i wnuczki? Przecież Noe musiał mieć liczne potomstwo
Oczywiście, że miał, ale informacji o tym szukać trzeba już poza Biblią.

Cesaire.
To wnuczka Noego, córka Bitha – syna Noego, którego ojciec nie zabrał do arki gdyż podejrzewał go o kradzież.
Bith pogodził się z myślą, że zginie w potopie, ale Cesaire miała inne plany.
Zbudowała nie jedną, ale trzy arki. Obsadziła wszystkie kobiecą załogą (razem 50 pań).
Jedyni mężczyźni, których zabrała to jej ojciec Bith, Larda – jej brat oraz jej mąż Fintan MacBochra.

Cesaire wzięła kurs na Irlandię logicznie rozumując, że skoro jest to wyspa niezamieszkała to nie zna grzechu, ergo nie powinna zostać zatopiona.

Droga byłą kręta i długa. Kronikarze piszą, że arki zbudowano na brzegu Nilu skąd pożeglowano na morze Kaspijskie, stamtąd, rzekami, na szczyty Alp i dalej na morze Śródziemne. Na północnym brzegu Hiszpanii Cesaire weszła na wieżę, taką jak ta

Wieża

I okazało się, że Irlandia jest tuż, tuż.

Zgodnie z oczekiwaniami Irlandia była bezludna i w tym momencie kolonizatorzy zdali sobie sprawę jak ciężkie czeka ich zadanie – zaludnić wyspę.
Bith jako najstarszy i schorowany otrzymał zniżkę – tylko 16 kobiet. Pozostali dwaj panowie po 17.
Już wkrótce okazało się, że 16 to też za dużo dla seniora więc młodym podniesiono normę o 50%. Brat Cesaire, Larda, który doznał kontuzji podczas lądowania, wkrótce podupadł na zdrowiu i zmarł.
Cały trud spadł na Fintana, męża Cesaire. W tym momencie najsłabszym punktem okazała się Cesaire, która nie mogła pogodzić miłości do męża z misją zaludnienia Irlandii i zmarła ze zgryzoty.
Fintan też wkrótce zorientował się, że misja go przerasta, porzucił kobiety i ukrył się w grocie.

I wtedy nadszedł potop, który wbrew oczekiwaniom nie oszczędził Irlandii, ale w obecnej sytuacji nie miało to już większego znaczenia.
Wody podnosiły się, podchodziły już do groty, w której zamieszkiwał Fintan, który większość czasu spędzał śpiąc. Przyśniło mu się wówczas, że jest łososiem. Sen przerwały zalewające grotę wody, ale Fintanowi nic nie groziło gdyż obudził się jako łosoś.

Salmon of Knowledge

Powyżej pomnik Fintana-łososia w Belfascie.

Źródło opowieści TUTAJ.

W tym momencie odłożyłem na bok irlandzkie legendy i rozejrzałem się w terenie. Wody po potopie opadły, wynurzyły się wyspy brytyjskie a wśród nich Lindisfarne a to już przecież Barataria, patrz TUTAJ.

Zatrzymam się chwilę na Lindisfarne

Lindisfarne

Jak widać na zdjęciu jest to wyspa pływowa – właściwszy wydawałby mi się termin przypływowa gdyż Lindisfarne jest wyspą tylko podczas przypływu.

Czy to jednak Barataria?
Stosunki społeczne tego nie potwierdzają gdyż przez wiele wieków wyspę zamieszkiwali tylko mnisi, podporządkowani klasztornej dyscyplinie.

Na szczęście Wyspy Brytyjskie oferują tyle różnorodności, że na pewno coś się znajdzie.

Skorzystam z relacji gościa z kontynentu.

Rok 1726 – Wolter poróżnił się z niejakim kawalerem de Rohan-Chabot. Obrażony kawaler wynajął bandziorów, którzy pobili Woltera. Wolter wyzwał kawalera de Rohan na pojedynek, ale wpływowa rodzina arystokraty załatwiła uwięzienie filozofa w Bastylii.
Wolter, obawiając się, że może to być uwięzienie bezterminowe, poprosił o zamianę kary więzienia na ekstradycję do Anglii, co władze francuskie z ulgą zaaprobowały.

I oto co znalazł:
Wnijdź do kupieckiego w Londynie domu (…) Tam Żyd, Mahometanin i Chrześcijanin obcują jeden z drugim jak gdyby jednej byli religii a nazwisko Bankruta niewiernym tam dają. Tam Prezbiterianin powierza się Anabaptyście a Angielczyk od Kwakra przyjmuje obietnicę. Z tego zgromadzenia jedni idą do synagogi, drudzy do szynkowni. Tamten każe się ochrzcić (…) a ów syna swojego obrzezać daje, mrucząc nad dziecięciem hebrajskie słowa, których sam nie rozumie. Inni w opuszczonych kapeluszach idą do swych kościołów, a wszyscy są uspokojeni. Gdyby w Anglii jedna tylko była religia, samowładztwa obawiać by się potrzeba, gdyby były dwie, wzajemnie by się pomordowały, ale że ich jest trzydzieści, wszystkie zgodnie i szczęśliwie żyją„.

Wolter – Listy o Angielczykach.

I jeszcze… „Żaden człowiek, przez to że jest szlachcicem czy księdzem, nie jest wyłączony od płacenia podatków, te zaś Izba Niższa stanowi. Każdy daje nie podług swojej godności (gdyż to rzecz szalona), ale podług swego dochodu„.

No, rzeczywiście Barataria, ale…

Przypominam – Wolter przybył do Anglii w 1726 roku. W tym to roku w angielskich księgarniach ukazała się książka niejakiego Lemuela Gullivera – Podróże do kilku odległych krajów świata.

Guliwer

Lemuel Gulliver pisze o wielu wyspach i niejedna z nich ma w sobie coś z Baratarii. Porównuje je czasem do Anglii i muszę stwierdzić, że czytając te relacje zastanawiałem się często która z wysp jest Baratarią, a która jej przeciwieństwem – Anty-Baratarią?

Przypisy a raczej przy-śpiewki. Polecam piosenkę Hydropiekłowstąpienie, która nieco wyjaśnia sprawę misji Noego.

Reklamy

Informacje o ewamaria2013

Polska pisarka w Berlinie
Ten wpis został opublikowany w kategorii Lech Milewski i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.