Barataria 99 Rok Malczewskiego

Patronami roku będą oficjalnie Gustaw Herling-Grudziński, Anna Walentynowicz, Stanisław Moniuszko. Nie są to źli patroni, ale oczywiście można by wybrać innych. Facebook proponuje Marka Edelmana (1919-2009), ja osobiście dodaję jeszcze Malczewskiego. Urodził się 14 lipca 1854 roku, zmarł 8 października roku 1929.

Ewa Maria Slaska

Ja, Don Kichot w białej koszuli

Jacek Malczewski jest autorem największej liczby autoportretów w dziejach sztuki polskiej. To twierdzenie powtarza się w sieci kilkadziesiąt razy. Arysta chętnie się przebierał i portretował w różnych postaciach. Podkpiwano sobie z jego megalomaństwa i kostiumerstwa. Podejrzewano o tranwestytyzm. Zarzucano egotyzm. Był aż do śmierci wierny pasji przebierania się – gdy umarł, pochowano go, zgodnie z jego wolą, w habicie tercjarskim. W szopce „Zielonego Balonika” w Jamie Michalikowej Boy tak to skomentował (Słówka, Kuplet Jacka Symbolewskiego):

Ni to pies, ni to bies,
Raz po razu zmieniam stan,
To w pirogu, to znów bez,
To profesor, to znów pan.
Na Zwierzyńcu czy też w Tyńcu,
Husarz, dziwka, krowa, chłop,
Wszędzie golę me symbole,
A ty zgaduj alboś czop!

Czy to sierć, czy to frak,
Zawsze poznać zacny stan,
Czy strój jest, czy stroju brak,
Zawsze jestem grecki Pan.
To w sweterze przy panterze,
To z ogonem, to znów bez;
To ze skrzypką, to znów z rybką,
Zgadnij, bracie, kto to jest?
To ze skrzypką, to znów z rybką,
Zgadnij, bracie, kto to jest?

Zgaduję.

Ani chybi Don Kichot:

Ten namalowany w roku 1914 Autoportret w białym stroju (obecnie w Muzeum Narodowym w Krakowie), przedstawia artystę z pędzlem w ręce, a plamy na koszuli jeśli nie są sugestią krwi przelanej w boju, to jednak są po prostu farbą, tym niemniej bufiaste rękawy koszuli, fantyzyjny kołnierz-stójka, kapelusz-czapa, szeroki skórzany pas, a przede wszystkim szczupła acetyczna twarz z bródką – wszystko przypomina rycerza o smętnym obliczu.

Szukam w sieci, czy moje domniemania są słuszne. Muzealniczka, Wacława Milewska, pisze, że ta biała koszula to damska bluzka i że wiązanie pod szyją zapięte jest złotą spinką. Szeroki skórzany pas to element odświętnego stroju góralskiego, a pod spodem widać jeszcze pas tkany. Czapa na głowie określona jest jako beret z ciasno otaczającym głowę czerwonym otokiem. Ciekawe jest połączenie w kostiumie elementów damskich i męskich, szlacheckich i ludowych, i dodanie im cech całkiem fantazyjnych. Kolory są metaforyczne – biel jest boska, świetlista, kobieca, czerwień – męska. Autoportret może być wyrazem androgynizacji. Ogólne wrażenie ma być groteskowe.

Leszek Lubicki na blogu Obrazowo rzecz ujmując pisze, że to nakrycie głowy to kucharska czapa.

Nie zgadzam się z przedmówcami w żadnej kwestii! Z kolei wydaje mi się, że Lubicki ma rację, gdy twierdzi, że Malczewski na wszystkich autoportretach ma taką samą twarz, która właściwie nie jest twarzą, lecz nieruchomo wpatrzoną w widza maską. Ale to by znaczyło, że… wszędzie jest Don Kichotem. Często w białej bluzce. W czapce jakuckiej, w zbroi i habicie, a raz nawet z tortownicą na głowie, co jest jeszcze bardziej groteskowe niż blaszana miska Don Kichota.

Kilka lat później. Autoportret w białej bluzie, rok 1912. Bluza jest tu już jednak nader porządna, a twarz wcale nie panakichotowa. Raczej dobrze prosperujący, inteligenty urzędnik Rady Miasta, wieczorami zachodzący do Jamy Michalikowej.

Jeśli nawet była to damska bluzka, to artysta nie pożyczył jej od żony, tylko miał ją w pracowni i ciągle używał. Tu jest pod fartuchem:

A tu co? Biała bluzka, stójka-wiązadło, złota spinka, a przecież udaje się ją wepchnąć pod kamizelkę i marynarkę jak z munduru urzędnika w starostwie.

W dwadzieścia lat po Autoportrecie w białym stroju artysta wciąż jeszcze portretuje się w tej samej białej koszuli:

Kolejny autoportret w renesansowej koszuli, ale obok kto? Muza, śmierć, żona, Dulcynea, Księżna? Zapewne Maria Balowa, kochanka artysty od roku 1900. Przeróbkę znalazłam na Facebooku na stronie Butelka Laudanum (Intertekstualna i immersyjna rozrywka postartystyczna. No to chlup!) Malczewski jako Mirmił, szef wojów słowiańskich Kajko i Kokosza… No cóż, piewca słowiańszczyzny, jeden z pierwszych. Pansłowianie chętnie by się na niego powoływali, ale cóż – artystę zajmowały też mity judeo-chrześcijańskie, a to go dyskredytuje jako artystą uznawanego przez kulturnatywistów…

Zapewne rysy Don Kichota nadaje artyście hiszpańska bródka. Poniżej też ją widać, nieco z boku.

To obraz zatytułowany Don Kichot i Sancho Pansa. Dwie smutne postacie podążają przed siebie błotnistym brzegiem morza czy też jeziora. Don Kichot ma tu znacznie mniej z Don Kichota niż wspaniały mężczyzna w białej koszuli i czapie…

Informacje o ewamaria2013

Polska pisarka w Berlinie
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ewa Maria Slaska i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Barataria 99 Rok Malczewskiego

  1. tibor pisze:

    fin de siecle – poniewaz kino bylo wtedy jeszcze w powijakachmodne byly wtedy tzw zywe obrazy,
    fantazja nie miala granic i byla stosowana codziennie, troche jak dzisiaj w londynie: mozesz wyjsc na ulice w nocniku na glowie, ale jak bedziesz go nosil z gracja, to nawet nikt nie zwroci na to uwagi ( podobnie bylo w berlinie zachodnim w latach 70-tych u.s.);

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.