Barataria Jagielskiego (114)

Tibor Jagielski

szachy z koźlej skóry:

pionki – wiatraki
pan kiszot – król
sanczo – królewna
goniec – byk
skoczek – koza
wieża – wieża

wie g., genau stuhr, von maschinen umgeben, aber doofer (selbstmedikamention);
als strafe dafür tingelttangelt er jetzt zwischen krankenhaus und zu in ein schlachtfeld umgewandelten wohnung (3 gehstöcke, zwei rolators, mehrere pc, auch ein smartphone, geladen und bereit)
die sanitäter trugen ihn wieder rein (der einer war bärtig, der andere haarlos)
und setzen ihn auf der couch und verschwanden schleunigst
sein katheterbeutel war übervoll und aus seinen mund floss gelblicher speichel
– jezus! – sagte ich mir tief in inneren – warum?
und dann  fiel mir ein, zu den sänitätern,
dass der bärtige lächelte und der kahle misgrämig war.

Informacje o ewamaria2013

Polska pisarka w Berlinie
Ten wpis został opublikowany w kategorii Tibor Jagielski i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Barataria Jagielskiego (114)

  1. tibor pisze:

    anm.
    1. „wie g., genau stuhr,”

    g.

    zuletzt zog er sich
    auf einen berg aus beton
    den höchsten turm des märkischen viertels
    zurück

    ein gewisser charme
    den er zweifelslos besaß
    konnte seinen trostlosen atheismus
    sowie knauserigkeit
    nicht übertünchen

    die barnimer höhen waren an diesem tag gut zu sehen
    noch bei bewusstsein
    bat er den arzt
    keine lebensrettendenmaßnahmen einzuleiten

    er ging fort
    wie er gelebt hat
    auf eine art
    unspektakulär

    t.j.
    aus dem cyclus”tod in tegel”
    25 VIII 11

  2. tibor pisze:

    anm.
    2. „szachy z koźlej skóry”

    palma i kosodrzewina: dialog
    (dla pani moniki m.)

    p: rosne prosto i wysoko;
    na mnie spoczywa
    wszechmogacego oko.

    k: a ja nisko, no i krzywo,
    bez boga.
    albo, raczej, mimo.

    t.j.
    noc z 16 na 17 III MMMX

    palme und zwergkiefer: dialog
    (für frau monika m.)

    p: ich wachse hoch und stramm
    unter
    des allmächtigen namen

    z: krumm und niedrig ich
    auch ohne gott
    und nur für mich

    t.j.
    nacht von 16 auf 17 III MMMX

  3. tibor pisze:

    anm.
    3. „der bärtige lächelte und der kahle misgrämig war”
    da fiel ,mir der hermann hesse ein, „narziss und goldmund”: derselbe ausgangspunkt, zwei verschiedene wege und gemeinsames endpunkt; was bleibt ist nicht viel und die wellen der zeit wischen es vom strand der geschichte ab, vielleicht nur die liebe, die wir unserer umgebung schenken;

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.