Idę na wybory

Ewa Maria Slaska

Uwaga: Agitacja przedwyborcza!

No więc tak – na pewno każdy, kto mnie zna i tak to wie, ale może trzeba to jednak powiedzieć głośno i wyraźnie: jestem lewaczką i będę głosowała na Lewicę. A ponieważ mieszkam w Berlinie i z przyczyn zawodowych nie mogę wyjechać do Polski i głosować w Gdańsku, będę głosowała na Joasię…

Joanna reprezentuje lewicę – to jest oczywiście powód.
Znam ją osobiście – to też jest powód.
Ma dobry program – to powód zapewne najważniejszy.
Ale przede wszystkim… – o tym „ale” za chwilę, bo najpierw może jednak trochę agitacji wyborczej.

Strona na FB 


Joanna Bronowicka – Kandydatka Lewicy do Sejmu i Antoni Komasa-Łazarkiewicz nakręcili wspólnie spot przedwyborczy Joanny. Jeśli chodzicie na demonstracje w Berlinie, to znacie ich oboje.
Antoni jest kompozytorem muzyki filmowej, stworzył między innymi muzykę do filmu „Pokot” Agnieszki Holland. Joanna i Antoni poznali się, organizując w Berlinie Łańcuch Światła w obronie niezależnych sądów. Razem protestowali przeciwko anty-demokratycznej polityce PiS. Angażują się na rzecz Polski otwartej i tolerancyjnej. Ich przesłanie:
Nadchodzące wybory to szansa, by znowu pokazać, że nasz głos się liczy.
13 października, wybierzmy Polskę, w której przestrzegane są prawa człowieka, a sądy, media i kultura są wolne od politycznych wpływów.
W Polsce i na całym świecie – zagłosujmy na Lewicę!

Ale przede wszystkim…

Joanna jest naszą polonijną kandydatką. Nie jestem polityko-znawczynią, nie wiem więc, czy dobrze myślę, ale wydaje mi się, że Joanna jest pierwszą w XXI wieku „naszą” kandydatką – naszą polonijną. Jest młodą, inteligentną, zaangażowaną, miłą kobietą, ma lewicowe poglądy – to wszystko za nią przemawia, ale  ja osobiście uważam, że najważniejsze jest, że reprezentuje Polonię! I – uwaga! – nawet jeśli Joanna przegra i nie wejdzie do Sejmu, to głosy, jakie na nią oddamy nie pójdą na marne. Myślę sobie, że jeżeli Joanna dostanie od nas, Polaków i Polaczek 🙂 z zagranicy, ogromne mnóstwo głosów, to przy następnych wyborach partie walczące o prawo i sprawiedliwość w Polsce będą wiedziały, że muszą uwzględnić również nas – 20 milionów Polaków mieszkających poza granicami Polski.

My wszyscy, Polacy głosujący poza Polską, jeśli nie pojedziemy do naszych własnych okręgów wyborczych, głosujemy na okręg 44 w Warszawie. Tam naszą kandydatką jest Małgorzata Kidawa-Błońska. Jest na pierwszym miejscu, na pewno wejdzie i głosując na nią wzmacniamy opozycję w Polsce. Myślenie strategiczne skłaniałoby więc nas do głosowania właśnie na nią. Dlatego tak ważne wydaje mi się, żeby powiedzieć – tak, dla wygranej opozycji w Polsce będzie się liczył każdy głos oddany na najważniejszą kandydatkę Koalicji Obywatelskiej, ale my, Polacy za granicą mamy też nasz dalekosiężny cel do osiągnięcia – powinniśmy pokazać, że jesteśmy mocni i trzeba się z nami liczyć, a to znaczy, że trzeba głosować na Joannę.

Informacje o ewamaria2013

Polska pisarka w Berlinie
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ewa Maria Slaska i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Idę na wybory

  1. Agata pisze:

    bardzo ważne jest, żeby żaden głos się nie zmarnował

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.