Wiersze na jesień

Teresa Rudolf

Bogaczka

Mój kot przytulił się do mnie,
mój najdroższy kotek,
mój, taki zawsze ciepły,
mój, taki od lat piecyk.

Moją melodię słyszę
moją, chodzącą za mną
moje sekrety pamiętającą,
moje zawsze znów wzruszenie.

Mój kwiat znów zakwitł,
mój, pachnący po swojemu,
mój,  pełen niezwykłych kolorów,
mój, ciagłej troski wymagający.

Moje myśli kłębiące się w głowie,
moje słowa cisnące się na język
moje milczenie jednak szanując,
moją zagadką zostając.

Moja nadzieja zawsze złoto-zielona,
moja wdzięczność, bo wciąż się mam,
moje życzenia pokoju dla świata,
moje bogactwo, w tym
WSZYSTKIM
MOIM…

Czytelnicy zapewne to dobrze wiedzą, ale to autorka dobrała muzykę i również jej wykonanie do swojego wiersza

Informacje o ewamaria2013

Polska pisarka w Berlinie
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ewa Maria Slaska i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Wiersze na jesień

  1. Gosia pisze:

    Z muzyką świetne połączenie. Fajnie się czytało, aż miło się zrobiło

  2. T.Ru. pisze:

    Jej Gosia, bardzo dziekuje, milo…🎈🍁🌷
    Teresa Ru.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.