Barataria: wojna o wyspę (reblog+)

Znalazłam taki obrazek w internecie i przepraszam za błędy, informuję jednak tych, którzy mogliby tego nie wiedzieć, że błędy stanowią (chyba niezbędną) część internetowego folkloru i trzeba się z nimi pogodzić.

Myślałam, że to żarcik – i też by to było zabawne – ale nie, to nie żarcik, to prawda. Czytaj TU (po polsku), TU (po niemiecku) i TU (po angielsku). No i nie ma rady – TU po duńsku.

Jako córka polarnika dodam, że zostawianie alkoholu i pożywienia w stacjach, bacówkach, kolibach, szałasach i innych schronieniach bez obsługi, jest w krainach polarnych bezwzględną normą. A może zresztą jest tak wszędzie, gdzie ludzie mogą się znaleźć głodni i spragnieni. Przybysz zjada i wypija to, co znalazł w schronieniu, a – jeśli ma – zostawia dla następnych swoje napitki i jadło. Jeśli nie ma, to los mu sprzyjał…

A tu jeszcze dokładny kawałek mapy, z którego wyraźnie wynika, dlaczego dwie pozostałe wyspy nie są przedmiotem wojny, a ta – tak.

Informacje o ewamaria2013

Polska pisarka w Berlinie
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ewa Maria Slaska i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Barataria: wojna o wyspę (reblog+)

  1. Emma pisze:

    Fajna historia 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.