Archiwa kategorii: Elżbieta Kargol

Pogrzeb cioci

W tym roku jakoś mało „hucznie” zorganizowałam na blogu okres Bożego Narodzenia, no to niech się jego koniec (zbliża się wszak Matka Boska Gromniczna) przynajmniej odznaczy wpisem szczególnym Ela Kargol Kilka dni temu byłam na pogrzebie siostry mojego taty, w … Czytaj dalej

Opublikowano Elżbieta Kargol | Otagowano , , , , | 1 komentarz

Reblog: więzienie, ogródki działkowe i cmentarz

Ela Kargol Niepozorna kolonia ogródków działkowych, nieopodal głównego dworca w Berlinie (Berliner Hauptbahnhof) dobrze ukryta za parkiem historycznym, który powstał w połowie XIX wieku na terenie byłego więzienia Lehrter Straße. Właśnie tu odbył się w 1847 tzw Proces berliński (Polenprozess) … Czytaj dalej

Opublikowano Elżbieta Kargol | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

100 zdjęć na 100 lat / 100 Fotos für 100 Jahre

Elżbieta Kargol Białoczerwień Wszystko zaczęło się na wernisażu wystawy w Klubie Polskich Nieudaczników w Berlinie, wystawie zorganizowanej z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę. Fotografowałam dzieła sztuki, artystów i zwiedzających, widok ogólny i szczególny, z przodu i z tyłu, wewnątrz … Czytaj dalej

Opublikowano Elżbieta Kargol | Otagowano , , | 7 Komentarzy

Eli kwietnik jesienny i jabłka Tibora

Ela Kargol 1 Lawendzieją zagony fioletem barwione, jeszcze latem pachnące, jeszcze słońca łaknące, a już nić babiego lata za sobą ciągnące. 2 Skąd się wzięła tak nagle ta nawłoć wszędobylska? Ozłociła pola, rowy i ugory i urządza finisaż letniej roku … Czytaj dalej

Opublikowano Elżbieta Kargol, Tibor Jagielski | Otagowano , , , | 1 komentarz

Barataria 80 Don Kichot i Janosik

Elżbieta Kargol Na pewno można porównać Don Kichota i Janosika, ale za mało znam obie postacie, żebym się odważyła. Tetmajerowskiego Janosika znam tylko z filmu Passendorfera. Byłam wprawdzie w Ruzenberku, gdzie został schwytany, ale nic poza tym. Don Kichota zaczęłam … Czytaj dalej

Opublikowano Elżbieta Kargol | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Kwietnik lato

Elżbieta Kargol Przy Grodzkiej grążel wygrążył się z Odry, nieśmiało wysunął głowę spopod wody. Złotą, kulistą, mokrą i gładką. A ja ją wiosłem musnęłam czule. Speszony spojrzał ku słońcu. Nakazał liściom drogi mi ustąpić, bym popłynęla do drugiego brzegu, a … Czytaj dalej

Opublikowano Elżbieta Kargol | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Kwietnik, powiośnie

Elżbieta Kargol 1 Jadę rowerem przez miasto. Jest czerwiec, zakwitły lipy. Gałęzie ciężkie od kwiatów kłaniają się swojej ulicy, miastu i światu. Pachnie lipową herbatą i czarnoleskim panem. „odpoczni sobie!”, wołają. Więc przystanęłam i chwilę zostanę. 2 Gdybym nie miała … Czytaj dalej

Opublikowano Elżbieta Kargol | Otagowano , | 1 komentarz

Kwietnik, wiosna

Elżbieta Kargol Bzów bezmiarem otulona, odurzona jego wonią, bezy jadłam w lila-gaju, a bąk bzyczał w bzowym raju, w maju. Słońca w stupłatkach zamknięte stokrotnieją na łące, a gdy je skrócisz o głowę, jak hydrze wyrosną trzy nowe. Stokrotne siły … Czytaj dalej

Opublikowano Elżbieta Kargol | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Berlin o każdej porze roku. Wiosna

Elżbieta Kargol Tulipany, tulipanie, tulipaństwa I znowu zakwitły, wszędzie w ogrodach, w parkach, na skwerach, na klombach, rondach, między drzewami, za płotem i w trawie, w doniczkach i w wazonach, a przede wszystkim w berlińskim Britzer Garten, gdzie 21 kwietnia … Czytaj dalej

Opublikowano Elżbieta Kargol | Otagowano , | Dodaj komentarz

Miłość w czasach komuny

Elżbieta Kargol Z pamiętników moich rodziców Janina ur. 1931 / Stanisław ur. 1929, zm. 2016 Poznali się w Łodzi, na studiach. Mama studiowała na dziennych, tata na zaocznych. Oboje wybrali matematykę, z zamiarem późniejszej pracy w szkole, zresztą wcześniej już … Czytaj dalej

Opublikowano Elżbieta Kargol | Otagowano , , | Dodaj komentarz