Archiwa kategorii: Mal Content

Notatnik niespiesznego cyklisty

Mal Content czyli Z dziennika tetryka 14 Wirują, wirują, tysiące szprych w kole fortuny matuli…, a rower dzielnie niesie polem-lasem mnie samego i moje znienawidzone nadmiarowe kilogramy. Święta minęły, za chwilę Nowy Rok, a śniegu jak nie ma, tak nie … Czytaj dalej

Opublikowano Mal Content | Otagowano | 11 Komentarzy

Notatnik niespiesznego cyklisty czyli…

Mal Content Z dziennika tetryka 13 Wirują, wirują, tysiące szprych w kole fortuny matuli…, a rower dzielnie niesie przez otwartą przestrzeń mnie samego i moje znienawidzone nadmiarowe kilogramy. Przestrzeń otwarta, wiatr wieje, a ponadto chwycił mróz. Od kilku dni chwyta … Czytaj dalej

Opublikowano Mal Content | Otagowano | Dodaj komentarz

Notatnik niespiesznego cyklisty czyli…

Mal Content Z dziennika tetryka 12 Wirują, wirują, tysiące szprych w kole fortuny matuli…, a rower dzielnie niesie, przez monotonny jesienny krajobraz, mnie samego i moje znienawidzone nadmiarowe kilogramy. Humor dopisuje mi nieszczególnie. Wszelako tetrykowi przystoi chandra. W czym właściwie … Czytaj dalej

Opublikowano Mal Content | Otagowano | 2 Komentarze

Notatnik niespiesznego cyklisty czyli…

Mal Content Z dziennika tetryka 11 Wirują, wirują, tysiące szprych w kole fortuny matuli…, a rower dzielnie niesie – polami, lasami, wioskami – mnie samego i moje znienawidzone nadmiarowe kilogramy. Jesień hula. Duje mocno. A ja właśnie brnę pod wiatr, … Czytaj dalej

Opublikowano Mal Content | Otagowano | 6 Komentarzy

Notatnik niespiesznego cyklisty czyli…

Mal Content Z dziennika tetryka 10 Wirują, wirują, tysiące szprych w kole fortuny matuli…, a rower dzielnie niesie polem-lasem mnie samego i moje znienawidzone nadmiarowe kilogramy. Jako się ostatnio rzekło (czy raczej „pisło”), dni są coraz krótsze. To rodzi pewne … Czytaj dalej

Opublikowano Mal Content | Otagowano | 5 Komentarzy

Notatnik niespiesznego cyklisty czyli…

Mal Content Z dziennika tetryka 9 Wirują, wirują, tysiące szprych w kole fortuny matuli…, a rower dzielnie niesie przez las mnie samego i moje znienawidzone nadmiarowe kilogramy. Nieuchronnie nadchodzi zima. Jeszcze nie dziś się zacznie, ani nie jutro. Ale pojutrze… … Czytaj dalej

Opublikowano Mal Content | Otagowano | 3 Komentarze

Notatnik niespiesznego cyklisty czyli…

Mal Content Z dziennika tetryka 8 Wirują, wirują, tysiące szprych w kole fortuny matuli…, a rower dzielnie niesie przez las mnie samego i moje znienawidzone nadmiarowe kilogramy. Przez las lub przez pola. Czasem leśnym duktem, nieraz drożyną polną. A niekiedy … Czytaj dalej

Opublikowano Mal Content | Otagowano , , | 4 Komentarze

Notatnik niespiesznego cyklisty czyli…

Mal Content … Z dziennika tetryka 7 Wirują, wirują, tysiące szprych w kole fortuny matuli…, a rower dzielnie niesie przez las mnie samego i moje znienawidzone nadmiarowe kilogramy. Zatrzymuję się w głębi tego lasu. To ważne, że właśnie w głębi. … Czytaj dalej

Opublikowano Mal Content | Otagowano , | 3 Komentarze

Notatnik niespiesznego cyklisty czyli…

Mal Content Z dziennika tetryka 6 Wirują, wirują, tysiące szprych w kole fortuny matuli…, a rower dzielnie niesie przez las mnie samego i moje znienawidzone nadmiarowe kilogramy. Przez las i przez pola. Na polach horyzont, ku któremu wzrok sięga, rzecz … Czytaj dalej

Opublikowano Mal Content | Otagowano , , | 6 Komentarzy

Notatnik niespiesznego cyklisty czyli…

Mal Content Z dziennika tetryka 5 Wirują, wirują, tysiące szprych w kole fortuny matuli…, a rower dzielnie niesie przez las mnie samego i moje znienawidzone nadmiarowe kilogramy. Akurat mam pod górkę, więc zgrzałem się nieco. Stanąłem (albowiem nie jestem obdarzony … Czytaj dalej

Opublikowano Mal Content | Otagowano | 2 Komentarze