Archiwa kategorii: Teresa Rudolf

Jeszcze jeden wiersz na lato

Tresa Rudolf Zabrała mnie, jak żadna inna… Zabrała mnie nagle, zabrała, jak dawno żadna, w swój świat, w swoje kino, słowem, obrazem, uczuciem. Mała, szczupła, skromna bez uwodzicielstwa kobiety świadomej swego pìękna, bez ogromnych portretów bez „modelowania”, bez ścigania się … Czytaj dalej

Opublikowano Teresa Rudolf | Otagowano , , , , | 2 Komentarze

Lato w wierszach

Teresa Rudolf  Baba-Jaga i Czarny Dziad Pastelowe wspomnienia, delikatniutkie jak sam tiul, marzenia kiedyś  kolorowe utkane z nadziei pachnącej, koloru  groszku zielonego. Ciepło w sercu, podmuch myśli beztroskich w kozi róg zapędzających z niewiedzy, radość istnienia nóg i rąk, ruch … Czytaj dalej

Opublikowano Teresa Rudolf | Otagowano , , , | 2 Komentarze

Wiersze na lato 2019 (37). Rudolf.

Tango do muzyki walca czyli Wojna domowa (Easy Virtue) – Colin Firth & Jessica Biel. Muzyka i film wybrane przez autorkę wiersza. Teresa Rudolf Nocne niebo z walcem w tle… Tapeta  ogromna  na niebie w granacie, z  gwiazdkami… jak ta … Czytaj dalej

Opublikowano Teresa Rudolf | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

Wiersze na lato 2019 (29). Rudolf

Teresa Rudolf Jeden wiersz… Jak zamknięta dłoń, zamyka się i otwiera, otwiera i zamyka… Mgnienie oka, kamera genialna, na mój klimat, na mój we mnie świat. W zamkniętej dłoni, …i tak ci nie pokażę, odwaga w otwartej, by podzielić się … Czytaj dalej

Opublikowano Teresa Rudolf | Otagowano , , | 2 Komentarze

Tryptyk (wiersze na lato 2019 – 27)

Teresa Rudolf Wzruszenie Ściska coś za gardło, kleszcze zaciskają się coraz bardziej na szyi. Łzy napływają do oczu bezwstydnie zawstydzając, pokazując się niechciane. Serce kołacze, bije uroczyście dzwonami świątecznymi, na mszę dziękczynną, że mogę czuć, co czuję. że nie muszę … Czytaj dalej

Opublikowano Teresa Rudolf | Otagowano , | Dodaj komentarz

Lato 2019. Codziennie jeden wiersz (09). Rudolf

Teresa Rudolf My prawie martwi… A z nami co się dzieje? Kim jesteśmy wyrzucając nasze serca i dusze na śmietniki podłości? Znęcamy się nad wszystkim co słabe, zwierzęta płaczą przyroda dość się napłakała, i będzie się teraz już mścić… Niszczymy … Czytaj dalej

Opublikowano Teresa Rudolf | Otagowano , , | 4 Komentarze

W moim ogrodzie

Teresa Rudolf Harmonia… Spojrzenie czyjeś, radosne, ciepłe, leciutki poranny powiew wiatru, kot spoglądający przez okno, śmiech szczęśliwy dziecka. Kolorowy motyl, a wokół tak zielono, aż mi zielono w głowie, aż mi kolorowo, a w brzuchu też motyle. Zakochanie w tym, … Czytaj dalej

Opublikowano Teresa Rudolf | Otagowano , , | 4 Komentarze

Urodziny jabłonki

Teresa Rudolf Urodziny Jabłonki A wczoraj urodziła się, urodziła się Jabłonka.. Od razu wstała na nogi i zatańczyła… Wszystko dookoła śpiewało z zachwytu, wszystkie kwiaty, ptaki, cała przyroda… Świat zaczął świętować, nie wiedziała, co to znaczy, wiedziała tylko, że jest … Czytaj dalej

Opublikowano Teresa Rudolf | Otagowano , , | 3 Komentarze

Dzień Matki / Muttertag (1)

Teresa Rudolf Mama Freda Nie wyobrażam sobie, abym miała mówić o niej „moja  teściowa” lub „meine Schwiegermutter”… Nie wyobrażam sobie, gdyż pojęcie to prawie we wszystkich językach zakłada coś negatywnego, kontakt pełen konfliktów i przeróżnych animozji. I na ogół znane … Czytaj dalej

Opublikowano Teresa Rudolf | Otagowano , | Dodaj komentarz

Opowieść na sobotę wielkanocną

Teresa Rudolf Pan Żebrak-Gentelman Mam swojego Pana Żebraka… Stoi w St. Pölten na rogu ulicy z laseczką i wyprostowany, mocno już starszy pan. Jest zadbany, choć widać, że jego ubrania robią się coraz bardziej przezroczyste od starości i prania. Nie … Czytaj dalej

Opublikowano Małgorzata L. (Kanadyjka), Teresa Rudolf | Otagowano , , | 3 Komentarze